strona główna > aktualności > Google zarabia na błędach?

Google zarabia na błędach?

19.02.2010, 13:25

tagi: błędy, google, typosquatting


Matematycy z Uniwersytetu Harvarda twierdzą, że Google zarabia około 500 milionów dolarów na pomyłkach internautów. Tyler Moore i Benjamin Edelman zbadali zjawisko typosquattingu od strony finansowej.

 

Typosquatting związany jest z rejestrowaniem nazw podobnych do nazw popularnych serwisów (np. Microosoft.com) i korzystaniem z faktu, że użytkownicy mylą się podczas wpisywania adresów. Na swoich witrynach typosquatterzy umieszczają zwykle olbrzymią liczbę reklam, na których zarabiają.

 

Moore i Edelman przyjrzeli się 3264 najbardziej popularnym witrynom w domenie .com i znaleźli 285 000 innych domen, które naśladują nazwy tych pierwszych. Za pomocą stworzonego przez siebie oprogramowania przeanalizowali także typosquatterskie witryny.

 

Naukowcy przełożyli wyniki swoich analiz na 100 000 najpopularniejszych witryn na świecie przyjmując, że odsetek pomyłek przy wpisywaniu adresu jest w ich przypadku taki sam jak w przypadku wspomnianych 3264 witryn. W ten sposób obliczyli, że na witrynach założonych przez typosquatterów Google zarabia 497 milionów dolarów rocznie.

 

Typosquatting stanowi kontrowersyjną metodę zarabiania pieniędzy. Pojawia się coraz więcej głosów mówiących o konieczności ukrócenia tego zjawiska. Autorzy analizy twierdzą, że skoro oni mogli w łatwy sposób zidentyfikować tysiące witryn typosquatterów, tym łatwiej i szybciej może zrobić to Google.

 

Źródło: interia.pl


powrót >



Chcesz skomentować powyższą treść? Kliknij dodaj i wypełnij formularz. Komentarz pojawi się po weryfikacji przez nasz zespół redakcyjny. Aby zobaczyć już dodane komentarze kliknij: pokaż/ukryj.


Zapisz się do naszego newslettera aby cyklicznie otrzymywać ciekawe informacje. Będziesz mógł się wypisać w każdej chwili, klikając na odpowiedni link w dowolnym wydaniu newslettera.



30.07.2010, Google ulepsza wyszukiwarkę obrazów

Jak wejść na tę nową wersję? - Zuzka

23.07.2010, Czytniki e - booków systematycznie tanieją

A jest dostępny w Polsce? - miłosz

21.05.2010, You Tube ma nową formę publikowania filmów

no nareszcie!!! - hulio